Uściski dłoni, grupowe zdjęcia i hasło „jesteśmy rodziną” to najprostsza droga. Zwykłego człowieka poznasz po codzienności: zwyczajnych ludziach, prostych zasadach i równym miejscu przy stole.
- Kolor
- Ochra, musztarda, terakota, ciepły brąz i krem. Wybierz jeden główny kolor, kremowe tło i ciemny tekst. Ciepło ma iść w parze z czytelnością.
- Typografia
- Czytelny grotesk o miękkich, otwartych literach. Zwykłe grubości, wyraźne ceny i nagłówki. Menu musi dać się przeczytać bez podchodzenia do lady.
- Ton głosu
- Życzliwy, prosty i bezpośredni, jak rozmowa z sąsiadem. Mów do klienta po ludzku, tłumacz zasady i zapraszaj bez udawanej poufałości.
- Słowa
- Razem, po sąsiedzku, na co dzień, zapraszamy, usiądź… Podeprzyj je konkretem: wspólnym stołem, jasną ceną, ofertą dostępną bez wtajemniczenia.
- Unikaj
- Branżowego żargonu, udawanego slangu i haseł „tylko dla wybranych”. Nie myl prostoty z niedbałością ani wspólnoty z wymaganiem, żeby wszyscy byli tacy sami.