Zapytałem Claude'a o kilka odjechanych smaków sosów do posta tutorialowego, oczywiście, zamiast po prostu odpowiedzieć na pytanie, dodał na końcu, że fajnie by było nazwać całą markę "KISZ".
Kisz? Jak kisz me?
Żeby uniknąć dźwięków kozich (meeeeee), zmieniłem na Kisz Mi i już wiedziałem, że nie mam wyjścia. Muszę zrobić etykiety. Tak powstał ten tutorial. Fikcyjna marka kiszonych sosów, trzy smaki, trzy etykiety, Figma i AI.
Przy okazji wyguglałem i jest fajny plakat “Kisz mi bejbi” autorstwa Pawła Kulińskiego.
Są też kiszonki Kisz Me Now z Warmii.
Składniki, czyli czego potrzebujesz
Zanim zaczniesz, upewnij się, że masz:
Figmę (wystarczy plan darmowy do tego projektu)
Dostęp do dowolnego generatora obrazów AI (Midjourney, Nano Banana, Flux) lub nie :P
Pomysł na produkt, choćby tak abstrakcyjny jak kiszony sos z mango
Krok 1. Baza etykiety, czyli kółko
Samo kółko nudne więc dodałem wokół głównego koła wieniec owalnych kształtów, równo rozmieszczonych, imitujących ozdobną koronkę.
W praktyce to kopia jednego owalu, wielokrotnie odbita wzdłuż okręgu. Wewnątrz tego "kwiatka" siedzi centralny krąg z motywem promienistym, który dodaje etykiecie elegancji.
Krok 2. Tekst po okręgu w Figmie, nareszcie bez pluginów
To był przez lata jeden z tych ficzerów, który w Figmie oficjalnie nie istniał. Musieliśmy instalować osobne pluginy. Teraz jest to wbudowane natywnie i działa zaskakująco dobrze.
Rysujesz wektorowy kształt. Wybierasz Text Tool i najeżdżasz kursorem na krawędź. Ikonka kursora zmienia się na taką z zakrzywioną linią pod spodem (zobacz w slajdach), co oznacza tryb "text on path". Klikasz i piszesz. Tekst sam przykleja się do krzywizny.
W etykiecie Kisz Mi skład (burak, mango i wędzona papryka) jedzie właśnie po krawędzi tej ozdobnej ramki, co jest i czytelne, i ciekawsze wizualnie niż zwykły blok tekstu.
Krok 3. Zdjęcia produktowe bez studia fotograficznego
Tu wchodzi AI. Tak, tak wiem.
Tła do zdjęć wygenerowałem w Midjourney 8 i Nano Banana. Oba dały świetne wyniki, a jeszcze lepsze z moimi technikami strukturalnego promptowania.
Dla każdego smaku stworzyłem osobne zdjęcie z głównymi składnikami, co wzmacnia storytelling etykiety. Widzisz burak, mango i czerwoną paprykę.
Następnie użyłem wbudowanego w Figmę AI Remove Background Tool do wycinania tła z elementów, które chciałem nałożyć na wygenerowane fotografie. Kiedyś Photoshop miał najlepszą magiczną gumkę, teraz wolę Figmę i AI.
Krok 4. Wszystko zrobiłem w Figmie
To jest rzecz, którą doceniam w tym podejściu najbardziej. Etykieta, slajdy do posta, screeny do tutorialu, nawet filmiki (screen recording :P), zrobiłem wyłącznie w Figmie. Są wciąż niedowiarki, którzy uważają, że Figma to tylko do prototypów i UI :D
No i gotowe. Design jest, ale co ważniejsze tutek i pokaż co nowego w Figmie.
Podsumowanie
Kisz Mi to fikcyjna marka kiszonych sosów, która powstała jako pretekst do tutorialu o projektowaniu etykiet w Figmie z użyciem AI.
Kluczowe techniki: ozdobna ramka z owalnych kształtów jako baza etykiety, tekst po okręgu w Figmie bez pluginów, system kolorów per wariant produktu, tła generowane przez Midjourney 8 i Nano Banana, AI Remove Tool do wycinania elementów.
Cały projekt mieszka w jednym pliku Figmy. Workflow łączy Figmę jako środowisko produkcyjne z AI jako narzędziem do skracania kroków bez kreatywnej decyzyjności. Dobór kolorów w projektowaniu opakowań ma bezpośredni wpływ na decyzje zakupowe (decyzja o sięgnięciu po produkt zapada w mniej niż 3 sekundy). AI skraca czas pracy, ale nie zastępuje myślenia projektanckiego.














